Platforma bagażowo – sypialna

Jako się rzekło w poprzednich postach, w ROSie prowadzone są intensywne prace nad nowymi elementami wyposażenia. Po klimatyzacji (wiatraczek), kolejne kroki to bagażnik (w samochodach dostawczych profesjonalnie nazywa się to „platforma bagażowa” w ROSie natomiast ma pełnić również funkcję sypialną – dlatego „platforma bagażowo – sypialna” 😉 ), konsola „Centrum Dowodzenia ROSem”, dodatkowe głośniki, dodatkowe okablowanie…

Pełna optymizmu Ekipa Mobilnego, wspomagana przez pana P, z optymizmem rzuciła się w wir pracy, starając się jednocześnie i w krótkim czasie zrealizować wszystkie zamierzone zadania. Okazało się jednak, że w naszym uniwersum niezawodnie działają nie tylko prawa fizyki, ale też prawa Murphy’ego. Jest udowodnione, że:

– „jeśli coś może pójść źle, to z pewnością pójdzie źle”;

– „nie uda się nawet wtedy, gdy właściwie nie powinno się nie udać”;

– „jeśli wiesz, że coś może pójść źle i podejmiesz stosowne środki zapobiegawcze, to źle pójdzie coś innego”;

– „jeżeli myślisz, że idzie dobrze – na pewno nie wiesz wszystkiego”.

W związku z tym po pewnym czasie, kiedy stało się jasne, że działania Ekipy są bardziej efektowne niż efektywne, i kiedy z nadmiaru narzędzi, materiałów i akcesoriów ROS samoczynnie przeistoczył się w model specjalny ROS:pnk (Rzęch Osobowo – Sypialny: pierdzielnik na kółkach), nadszedł czas na zmianę taktyki.

Ze względu na dostępność zacisznego ogródka, gdzie można było w spokoju działać, prace prowadzone były na warszawskim Okęciu. Gdy Ekipę Mobilnego i pana P zastała tam ciemna noc, konsola była w postaci rozsypanych wokół elementów i okazało się, że do połowy uchwytów platformy dachowej brakuje części elementów mocujących (patrz prawa Murphy’ego). Podjęta została dramatyczna decyzja o powrocie na Bielany. Na szczęście po drodze tylko jeden element mocujący wybrał wolność i odpadł, reszta, wraz z całym bagażnikiem, dojechała bezpiecznie na miejsce.

Po tych doświadczeniach Ekipa Mobilnego stwierdziła, że na pierwszy ogień pójdzie platforma dachowa, pozostałe prace zostaną odłożone na najbliższą przyszłość. 2  dni później 2PEM wraz z 1PEM z determinacją przystąpili do dalszego mocowania bagażnika, który w efekcie, tym razem bez większych przeszkód, został solidnie przytwierdzony . Efekt prac można podziwiać na zdjęciu poniżej:

Platforma bagażowo - sypialna

Platforma bagażowo – sypialna

Jak to zwykle bywa, nie obeszło się bez przygód. Los chciał, że w ROSie akurat znajdował się rower siostry 2PEM, którym to wcześniej tego samego dnia odbierał Mobilnego  od mechanika (a tak, jednym z efektów działania praw Murphy’ego było to, że dzień wcześniej sworzeń lewego przedniego wahacza stwierdził, że czas na przejść emeryturę i żeby to zasygnalizować, zaczął przeraźliwie skrzypieć). Kiedy 2PEM i 1PEM w pocie czoła dokręcali ostatnie śrubki, z piskiem opon podjechały dwa radiowozy. Wysiedli z nich panowie w niebieskich mundurach i zaczęli z zadawać pytania:

– „Czy panowie macie jakiś rower na pace?!” (ciekawe skąd wiedzieli… drzwi boczne ROSa były otwarte, ktoś z przechodniów musiał uprzejmie donieść…)

– „…no mamy…”

– „Jaki macie model roweru?!”

Tu 2PEM zdębiał.

1PEM zbaraniał.

Bo jak tu określić model roweru? Dwukołowy? Czy może „kross 216xc WRT 2003”? I skąd wziąć takie informacje? Koniec końców okazało się, że panom policjantom chodziło o to, czy model jest… czerwony :D, bo właśnie taki został skradziony wcześniej w okolicy.

Ogólnie pochwalamy sprawność i zaangażowanie naszej policji. Zdajemy sobie sprawę z tego, że Ekipa Mobilnego wygląda profesjonalnie i groźnie. Całkowicie popieramy założenie, że razie próby ucieczki, czy to ROSem, czy rowerem, czy też pieszo (przy czym 1PEM, po operacji kolana aktualnie porusza się o kulach) dwa radiowozy to absolutne minimum czym musi dysponować drużyna pościgowa 😀

Swoją drogą, czy wizja ucieczki ROSem po ulicach Warszawy nie jest kusząca…?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s