ROS i Śniardwy (+ nieoczekiwana przygoda)

Korzystając z pięknej, słonecznej pogody, która nastąpiła pewnego weekendu, ROS po raz kolejny zawarczał silnikiem i wraz z 1PEM i 2P1PEM wyruszył w Polskę, szukać przygód. Celem podróży było największe jezioro w Polsce – Śniardwy. Ponieważ cnoty Mobilnego, takie jak wygoda, urok, wdzięk i niezawodność były już opiewane we wcześniejszych postach, ten ograniczy się do stwierdzenia: ROS sprawdza się świetnie podczas wyjazdów na mazurskie pola namiotowe, o czym mogą zaświadczyć zarówno 1PEM jak i 2P1PEM  🙂 Dalej niech przemówią zdjęcia:

Dyndajace nogi

Wystające z ROSa dyndające nogi świadczą o wysokim poziomie zadowolenia 🙂

ROS z jeziorem w tle

ROS na polu namiotowym i Śniardwy w tle

ROS pod wierzba

ROS pod wierzbą

ROS w Piszu

ROS na kameralnym rynku w Piszu, przystanek na drodze do domu

W drodze powrotnej, około godziny 23, będąc już w stolicy, załoga mobilnego doświadczyła okrutnej prawdy: bez paliwa i ROS nie pojedzie 😦 Nie to jednak było największym zaskoczeniem, ale fakt, że gdy w baku ROSa  nie było już ani kropli oleju napędowego, wskaźnik na desce rozdzielczej uparcie tkwił w miejscu dokładnie po środku pomiędzy „1/4” a „0”! To sugerowało, że w zbiorniku wciąż powinno się znajdować około 9 litrów (!) (ROS ma bak o pojemności 70l, 70/8 = 8,75), dlatego też przymusowy postój był dla załogi mobilnego totalnym zaskoczeniem.

Mobilny prychnął i odmówił dalszej jazdy na Wisłostradzie – 3 pasmowej, przelotowej trasie, pod koniec dłuuugiego łuku, tak, że kierowcy jadących tamtędy najczęściej ze sporą prędkością samochodów, zauważali go w ostatniej chwili i z trudem, w pośpiechu zmieniali pas. Ustawienie w dużej odległości trójkąta ostrzegawczego w pewnym stopniu poprawiło sytuację – kierowcy hamowali z piskiem opon nie przed ROSem, tylko przed trójkątem, a więc oddaliło się zagrożenie zdrowia i życia załogi 😉

ROS przymusowy postoj

Cóż było robić, trzeba było wezwać pomoc. Sytuację uratował wezwany w trybie pilnym Pan P, który, wyrwany z wieczornego relaksu, udał się na stację benzynową, po czym przywiózł na miejsce zdarzenia kanister pełen paliwa.

ROS interwencja

Po uzupełnieniu zbiornika, ROS z pewnym trudem próbował uruchomić swój silnik.
Pomiędzy pierwszą a drugą próbą, tuż obok zatrzymał się jeden z przejeżdżających pojazdów ( a trzeba wspomnieć, że wcześniej stojący na światłach awaryjnych w środku nocy bus nie wzbudził niczyjego współczucia, nie trafili się chętni do pomocy).
„Wreszcie jakaś dobra dusza”, ze wzruszeniem pomyśleli członkowie załogi.
Nieznajomy „ dobroczyńca” podszedł z zatroskaną miną, po czym… zapytał „Eeee, na Kraków to gdzie ja mam tu skręcić?” 😉

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, zniecierpliwiony znieczulicą społeczną ROS zebrał siły  i przy następnej próbie rozruchu silnik zaskoczył, po czym wraz z eskortującym go Panem P, odjechał w siną dal, wioząc 2P1PEM oraz 1PEM na zasłużony odpoczynek.
Jak widać, ROS ciągle kryje w sobie niespodzianki, które potrafią nieco utrudnić podróżowanie. Ale jak to mówią, nie ma takiego wejścia żeby nie było wyjścia, a więc pomimo pewnych niedogodności – „KEEP ON ROSIN’ !”. (1)

(1) Jest to hasło głoszone przez wielu proroków – rock&rollowców, z braku wiedzy, przez im współczesnych odczytywane jako „Keep on rockin’!”. Poniżej znajduje się link do utworu o takim właśnie tytule, wykonywanego przez zespół SLADE w 1972 r.

O tym, że niewątpliwie odnosi się on właśnie do ROSa świadczą niezbicie chociażby poniższe fragmenty tekstu:

„Yeah yeah yeah,
Sweet little rock ‚n’ roller”,

„Baby baby baby baby baby
Wooah my soul”,

czy też:

„I’m gonna love you baby baby
All alright now it’s alright now”. 🙂

1PEM

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s