ROSowa majówka ‚2012 c.d.

Po powrocie z Dobiegniewa, przez kolejne 7 dni długiego majowego weekendu, mobilny ROS również nie próżnował. Najpierw odbył krótką, rekreacyjną podróż do Pieńków Osuchowskich. Tam,  z uwagi na oczekujące go w przyszłości poważne i odpowiedzialne zadania, wymagające między innymi odpowiedniej prezencji, jego wnętrze zostało uporządkowane i zamiecione. Okazało się też, że wyjęta przy okazji próby prac naprawczych, związanych ze średnio jak na razie działającymi bocznymi drzwiami, tylna kanapa, w połączeniu z CKKMIKBKPATJKRINPNNPSK (Czerwoną Kanapą Która Może I Kiedyś Była Kanapą Pieszczocha, Ale Teraz Jest Kanapą ROSa, I Niech Pieszczoch Nawet Nie Próbuje Się Kłócić), mogą w istotny sposób wesprzeć wydarzenia towarzyskie, zapewniając dużą ilość plenerowych miejsc siedzących lub leżących, w zależności od sytuacji. Tego dnia Mobilny otrzymał również oznakowanie na tylnych drzwiach, które jasno, dobitnie i w  błyszczący sposób świadczy o tym, że nie jest niczym innym, jak właśnie ROSem :).

znaczek "ROS"

Kolejnym jego celem podróży zostały Łężany, miejscowość oddalona od Warszawy o około 230 km, położona nad malowniczym jeziorem Legińskim. W czasie tej wyprawy mobilny ROS służył jako tak zwany „nurkobus”, czyli pojazd do przewożenia płetwonurków oraz ich ważącego niezliczone kilogramy sprzętu (w podobnej roli, aczkolwiek przy okazji innego sportu, wystąpił jesienią ‚2011 – patrz wpis „mobilny ROS w roli skałobusa„). Wyprawa odbyła się we współpracy z Akademickim Klubem Nurkowym UW, szczególnie intensywnie działającym w zakresie szkolenia archeologów. Uczestnicy wyjazdu mieli do dyspozycji komnaty pałacu von Fischerów-Lossainenów w Łężanach, pod którym również stacjonował ROS. Może zbyt śmiałym byłoby napisać że przyćmiewał go swoim blaskiem ;), ale na pewno dumnie się prezentował na jego tle. Służył również dzielnie jako miejsce schronienia rozgrzanych majowym słońcem lub wychłodzonych nocnymi wejściami do wody nurków, a także zapewniał miejsce do rozwieszenia i suszenia mokrych skafandrów.

ROS na tle pałacu:

ROS przy pałacu i nad jeziorem, błyszczący w słońcu (na drugim zdjęciu z młodszym kolegą):

mobilny ROS nad jeziorem (1)mobilny ROS nad jeziorem (2)

Wprost z mazurskich nurkowań, ROS  pomknął niczym wiatr w stronę Warszawy, gdzie miała odbyć się uroczystość na cześć zaprzyjaźnionej dwójki ludzi, którzy podjęli decyzję, że chcą wspólnie iść przez życie (a czasem też podjechać mobilnym ROSem). Odpowiednio przystrojony pojawił się w kościele w warszawskich Włochach. W tradycyjnym orszaku samochodów, przemieszczającym się za Młodą Parą z kościoła do miejsca ucztowania i tańców, już na wstępie zajął pierwsze miejsce, dzięki czemu i tak już radosne uśmiechy zebranych gości stały się jeszcze szersze.

Przystrojony ROS:Przystrojony ROS

na czele orszaku weselnego:ROS w orszaku weselnym

 

W trakcie długiego, 10-cio dniowego weekendu majowego ‚2012 ROS bezawaryjnie przemierzył około 1000 km, dzielnie wożąc swoich towarzyszy podróży. Przez trzy noce służył też jako miejsce do spania. Widać wyraźnie że, w wyniku prac Ekipy Mobilnego i przyjaciół, a także licznym interwencjom profesjonalnych mechaników, w ciągu ostatnich miesięcy przeistoczył się ze zwykłego, rozklekotanego rzęcha, w pierwsze stadium mobilnego Rzęcha Osobowo – Sypialnego, funkcjonalnego i godnego zaufania na długich trasach.

Ponieważ Ekipa Mobilnego nieustannie dąży do ideału, w niedalekiej przyszłości podejmowane będą dalsze kroki mające na celu zwiększanie użyteczności oraz poprawę estetyki wewnętrznej i zewnętrznej ROSa. Niestety, w związku z wykazaniem jego przydatności również do celów bardziej ekstremalnych niż zwykła turystyka, wymagających  transportu ciężkiego, czasem też mokrego lub co nieco brudnego sprzętu, pod znakiem zapytania stanęła realizacja opracowanych już w najdrobniejszych szczegółach planów zmiany tylnej przestrzeni w luksusową sypialnię. Wygląda na to, że niestrudzona Ekipa Mobilnego będzie musiała stworzyć kolejny olśniewający projekt :), uwzględniający szerszy zakres zastosowań.

Cały czas rodzą się też plany następnych wypraw, o których oczywiście będzie informował niniejszy blog.

Reklamy

One thought on “ROSowa majówka ‚2012 c.d.

  1. Pingback: ROS nad Hańczą | mobilnyROS

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s