Wiosna, panie sierżancie!

Jakie są najważniejsze oznaki nadchodzącej wiosny? Może wystające ponad biały puch przebiśniegi? Śpiewające skowronki? Zieleniejące powoli trawniki i pąki na gałązkach? Wszystkie te odpowiedzi są poprawne, jednak w sobotę 10 marca wydarzyło się coś bardziej znaczącego, co bezbłędnie i dobitnie świadczy o nadejściu kolejnej pory roku: otóż z głębokiego, zimowego snu obudził się ROS!

Po długim okresie nieaktywności, w sobotni poranek koło godziny dwunastej, 1PEM z pewną obawą podjął próby przebudzenia maszyny z letargu. Szybki przegląd stanu płynów eksploatacyjnych (oleju silnikowego, płynu w chłodnicy, płynu hamulcowego) nie wykazał żadnych nieprawidłowości, co było niewątpliwie pierwszą dobrą wróżbą. Wkrótce, dzięki zastosowaniu metody opracowanej/odziedziczonej po przodkach przez 2PEM, polegającej na umiejętnym operowaniu pedałem gazu przy uruchamianiu silnika, ROS wypuścił kłąb czarnego dymu i wydał z siebie przeciągły ryk, budzący jednocześnie trwogę i podziw okolicznych mieszkańców, którzy rzucili się do okien aby obserwować ten cud natury i techniki.

Pomrukując wesoło, od samego początku nasz busik mrugał zawadiacko swoim pomarańczowym oczkiem, co z kolei nie ucieszyło tak bardzo 1PEM, jako że oczkiem tym była kontrolka rezerwy paliwa. Cóż było robić, pierwszym celem podróży ROSa tej wiosny została pobliska stacja benzynowa, gdzie został zaopatrzony w olej napędowy, który, o zgrozo, przez zimę zdążył podrożeć o 10%!!!

W ramach wiosennego rozruchu, po zatankowaniu ROS odbył wycieczkę do Pieńków Osuchowskich i z powrotem, w sumie około 120 km. Widać było, że przez zimę zatęsknił do otwartych przestrzeni i pędu powietrza owiewającego jego czarno-pomarańczowo-zieloną karoserię. Połykał kilometry szosy jakby dopiero wczoraj wyjechał z fabryki.

Dobra forma mobilnego ROSa napawa optymizmem i zwiastuje kolejne wiosenne wpisy na blogu 🙂 Pierwszy z nich zapewne będzie dotyczył wizyty w stacji diagnostycznej, celem dokonania corocznego przeglądu, jako że taki trzeba zrobić już niedługo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s